Swiatsportu.pl

BEN STANSALL/AFP/East News / Li Ming/Xinhua News/East News

Piotr Lisek bez medalu, Złoty Armand Duplantis

19 Marca 2022

Autor tekstu:

Łukasz Kowalski

Piotr Lisek robił co mógł, ale nie zdobył medalu olimpijskiego. Polak po zaciętym konkursie zajął szóste miejsce, a do podium zabrakło mu jedynie siedmiu centymetrów. Złoto trafiło w ręce genialnego Armanda Duplantisa, który nie miał sobie równych i atakował nawet rekord świata.

  • Piotr Lisek szósty w finale skoku o tyczce na igrzyskach olimpijskich w Tokio

  • Polak był o jeden skok od brązowego medalu

  • Złoto zdobył genialny Armand Duplantis, który atakował rekord świata

Piotr Lisek do konkursu przystępował jako jeden z wielu kandydatów do medalu. Polak w ostatnich latach regularnie stawał na podium mistrzostw świata, gdzie zajmował dwa razy trzecie miejsce (2015, 2019) i srebro (2017).

Do tego 28-latek z Duszników chciał poprawić wynik z Rio de Janeiro, gdzie zajął czwarte miejsce z wynikiem 5,75 m. Od tego czasu swój rekord życiowy wywindował na poziom 6,02 metra.

Piotr Lisek szósty w finale igrzysk olimpijskich

Zdecydowanym faworytem konkursu był Armand Duplantis, bezwzględny rekordzista świata, który w ubiegłym roku skoczył 6,28 m. Jednak eliminacje do olimpijskiego finału, że nawet Szwedowi zdarzają się wpadki.

Polak po nerwowych eliminacjach pokonał 5,65 w trzeciej próbie, chwilę później zaliczył dwie zrzutki na wysokości 5,75, aż w końcu w ostatniej próbie przeskoczył, odetchnął z ulgą i z 11. wynikiem awansował do finału.

W nim pewnie rozpoczął od pokonania wysokości 5,55 w pierwszej próbie. Ze skoku na tej wysokości zrezygnował jedynie Francuz Reanud Lavillenie. Polak chwilę później zrzucił pierwszą próbę na 5,70.

Lisek zrezygnował z powtórki na tej wysokości i przeniósł swoją próbę na 5,80. Tę Polak zaliczył za pierwszym razem i awansował na czwarte miejsce. Od początku prowadził Duplantis, który opuścił 5,70, i bez zrzutki zaliczył 5,50, a później 5,80.

Duplantis ze złotym medalem, ale bez rekordu świata

Na wysokości 5,87 zaczęły się problemy Francuza Lavilleniego, który doznał urazu przed samym konkursem i opuszczał kolejne wysokości. Przy pierwszej próbie na tej wysokości Francuz nawet nie wzbił się na tyczkę.

Pierwszej próby na tej wysokości nie zaliczył także Lisek. Polak nie poradził sobie także w drugiej i w ostatniej walczył o pozostanie w konkursie. Ostatecznie zrzucił tyczkę także za trzecim razem i zawody zakończył na szóstym miejscu.

Do medalu zabrakło właśnie zaliczenia tej wysokości. Brąz trafił w ręce ustępującego mistrza olimpijskiego, Brazylijczyka Thiago Braza, który pokonał 5,87 w pierwszej próbie, ale zrzucił trzy próby na 5,92.

Kwestia mistrzostwa olimpijskiego rozstrzygała się między Duplantisem i Amerykaninem Christopherem Nielsenem. Obaj bez problemu skoczyli 5,97, ale już 6,02 skoczył jedynie młody rekordzista świata i to właśnie Szwed został nowym mistrzem olimpijskim.

Duplantis nie zamierzał na tym poprzestać i atakował jeszcze tyczkę na wysokości 6,19, czym chciał pobić swój własny rekord świata. Blisko było już w pierwszej próbie, ale minimalnie zahaczył tyczkę klatką piersiową. W drugiej próbie nie doleciał nawet do tyczki. W trzeciej znów było blisko, ale ostatecznie Szwedowi nie udało się ustanowić nowego rekordu.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: 

  • Francuzi mówią o meczu z Polakami. „Nie musimy wznosić się na kosmiczny poziom”

  • Fatalny wypadek podczas meczu na igrzyskach w Tokio. Cansu Ozbay złamała zęby (FOTO)

  • Polka popłakała się przed kamerami TVP po starcie w Tokio. Błąd organizatorów odebrał jej szansę na medal?

Tagi:

Podobne artykuły

TOKYO 2020

Polska sztafeta 4x400 m otrzyma aż siedem złotych medali
Czytaj więcej >

TOKYO 2020

Nasza sztafeta odebrała złote medale. MKOl chwilę wcześniej zagroził jej dyskwalifikacją
Czytaj więcej >

TOKYO 2020

Justyna Święty-Ersetic zrezygnowała z indywidualnego występu
Czytaj więcej >

TOKYO 2020

Andrzej Duda złamał zasady bezpieczeństwa w Tokio?
Czytaj więcej >

TOKYO 2020

Sofia Ennaoui nie jedzie na igrzyska. Polkę spotkał prawdziwy dramat
Czytaj więcej >

TOKYO 2020

Znamy ostateczny skład Polaków na igrzyska w Tokio
Czytaj więcej >
Łukasz Kowalski

Redaktor serwisu SwiatSportu.pl. Zbierałem doświadczenie w Radiu Zachód, RMF FM, Polskim Radiu i Polsacie Sport. Pasjonat sportu, kinematografii i seriali

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: [email protected]

Więcej z kategorii TOKYO 2020

TOKYO 2020

Aleksy Kiełbasa

PKOl będzie nakłaniał MKOl do zmiany reguł dekorowania medalistów olimpijskich
Czytaj więcej >
TOKYO 2020

Łukasz Kowalski

Polacy pokonali Kanadę 3:0. Pokaz siły Biało-Czerwonych
Czytaj więcej >
TOKYO 2020

Łukasz Kowalski

Dramat Darii Pikulik. Polka poturbowana w kraksie
Czytaj więcej >
TOKYO 2020

Łukasz Kowalski

Jest pierwszy medal dla Polski! Srebro kobiecej czwórki podwójnej
Czytaj więcej >
TOKYO 2020

Aleksy Kiełbasa

Aleksandra Kowalczuk otrzymała pozytywny wynik testu na COVID-19. Duży problem przed igrzyskami
Czytaj więcej >
TOKYO 2020

Mateusz Dziubiński

Paskudny atak Irańczyków na Polaków po przegranej siatkarzy
Czytaj więcej >