Swiatsportu.pl
Zbigniew Boniek Bjelica

Piotr Molecki/East News

Polska mogła mieć innego selekcjonera. Boniek wyznał, że rozmawiał z innym kandydatem

6 Lipca 2021

Autor tekstu:

Łukasz Kowalski

Udostępnij:

Zbigniew Boniek w styczniu wymienił Jerzego Brzęczka na Paulo Sosuę na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski. Prezes PZPN wyjawił, że w grę wchodził jeszcze jeden kandydat. Boniek wyznał, że rozmawiał z byłym trenerem Lecha Poznań Nenadem Bjelicą, ale do konkretnych rozmów nie doszło.

  • Zbigniew Boniek wyznał, że Paulo Sousa nie był jedynym kandydatem do objęcia reprezentacji Polski

  • Prezes PZPN-u wyznał, że kontaktował się z Nenadem Bjelicą, byłym trenerem Lecha Poznań

  • Jednocześnie Boniek wyjawił, że drużyna prowadzona przez Jerzego Brzęczka jesienią miała mnóstwo problemów

Zbigniew Boniek w styczniu zaskoczył zmianą na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski. Prezes PZPN-u zwolnił Jerzego Brzęczka, który wprowadził kadrę na Euro 2020, a w jego miejsce zatrudnił Portugalczyka Paulo Sousę.

Zwolnienie polskiego szkoleniowca było o tyle zaskakujące, że jeszcze kilka tygodni wcześniej Boniek zaciekle bronił selekcjonera Brzęczka. Pół roku po tamtych wydarzeniach prezes PZPN wyjawił, że miał mnóstwo powodów do tego, aby dokonać roszady na pozycji trenera kadry.

Robert Lewandowski

Robert Lewandowski został wzięty za niemieckiego piłkarza. Duża wpadka

CZYTAJ DALEJ

Zbigniew Boniek wyjawił, że był inny kandydat reprezentacji Polski

Boniek wyjawił, że wszystko zmieniła pandemia koronawirusa. Kiedy Brzęczek awansował z kadrą na Euro 2020, był jeszcze 2019 rok, a turniej miał się rozpocząć kilka miesięcy później, ale został przełożony właśnie przez pandemię.

- Mimo że przez pół roku reprezentacja nie wystąpiła w żadnym spotkaniu, przedłużyłem z Jurkiem Brzęczkiem umowę do końca 2021 roku, co zaskoczyło nawet trenera. Wierzyłem w niego, tyle że jesienią pojawiło się sto tysięcy różnych problemów, o których nie chcę mówić - nic to wniesie poza dodatkową polemiką - powiedział Boniek w rozmowie z tygodnikiem "Piłka Nożna".


Jednocześnie okazało, że Portugalczyk nie był jedynym kandydatem do zastąpienia trenera Brzęczka na stanowisku selekcjonera kadry. Boniek wyznał, że rozmawiał z byłym szkoleniowcem Lecha Poznań Nenadem Bjelicą.

Boniek rozmawiał z Bjelicą

- Nenad Bjelica nie mógł zostać trenerem reprezentacji Polski, miał ważny kontrakt z klubem - wyznał Boniek. Jednocześnie wyznał, że do żadnych konkretnych rozmów z Chorwatem nie doszło.

- Bjelica udzielił wywiadu, w którym przyznał, że do niego dzwoniłem, ale nie rozmawialiśmy o reprezentacji Polski. Nie kłamał, gdy poznałem jego sytuację kontraktową, nie było już o czym rozmawiać - powiedział Boniek.

Jednocześnie Boniek stwierdził, że jest zadowolony z Paulo Sousy jako selekcjonera reprezentacji Polski. Jego zdaniem Biało-Czerwoni zrobili postęp pod wodzą Portugalczyka, ale patrząc jedynie na wynik, to zmiana na stanowisku selekcjonera był błędem.

- Ale czy Paulo jest złym trenerem? Nie jest. Nie mieliśmy szczęścia, zabrakło kilku kluczowych postaci, przelecieliśmy dziesięć tysięcy kilometrów, co też miało wpływ na zawodników, zabrakło nam doświadczenia, wiedzy piłkarskiej na boisku. Zawaliliśmy pierwszy mecz, ta czerwona kartka w momencie, w którym zaczyna się nam gra układać... Pozwólmy Portugalczykowi pracować - zakończył prezes PZPN-u.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: