Robert Lewandowski Paulo Sousa Żródło: East News

Dyrektor Bayernu bezwzględny. Lewandowski nie zagra z Anglią, dopóki nie zmienią się przepisy

19 Marzec 2021 Piotr BernaciakPiotr Bernaciak

Robert Lewandowski od kilku dni liczy na to, że Bayern Monachium pomoże mu w znalezienie sposobu na rozegranie meczu z Anglią na Wembley. Przepisy są bezwzględne i Polak nie mógł do tej pory liczyć na zbyt wiele. Bayern przez swojego dyrektora jasno wyraził stanowisko w tej sprawie.

  • Robert Lewandowski na 99% nie zagra w meczu z Anglią
  • Na drodze naszego piłkarza stają przepisy panujące w Niemczech
  • To nie jest jedyna zła wiadomość dla Paulo Sousy

Robert Lewandowski wciąż nie może być pewny wyjazdu na mecze eliminacji mistrzostw świata. Kapitan naszej reprezentacji z pewnością pomoże zespołowi w spotkaniach z Węgrami i Andorą, jednak zgodnie z nowymi przepisami klub prawdopodobnie nie pozwoli mu na wylot do Anglii. Polacy nie mają w tej sytuacji praktycznie nic do powiedzenia.

Nasz napastnik miał nadzieję, że jego obecny klub pomoże mu i uda się wywalczyć specjalne pozwolenie, dzięki któremu nie będzie musiał przechodzić kwarantanny po powrocie do Niemiec. Bayern zabrał jednak głos poprzez swojego dyrektora sportowego, który jasno dał do zrozumienia, że reprezentant Polski prawdopodobnie nie będzie miał w tej sprawie nic do powiedzenia.

Paulo Sousa ma tym samym bardzo poważny problem, bo wiele wskazuje na to, że w meczu z Anglią będzie musiał postawić być może nawet na napastnika czwartego wyboru, który nie doczekał się jeszcze debiutu w pierwszej reprezentacji. Selekcjoner będzie jednak bezradny, bowiem na jego drodze stoją tym razem przepisy panujące na świecie. Trudno jest zmienić je wyłącznie po to, by skorzystać mogła nasza reprezentacja.

Robert Lewandowski nie zagra z Anglią?

Wielu kibiców liczyło na obecność Roberta Lewandowskiego w meczu z Anglią, bo to właśnie w tym spotkaniu Polacy nie będą faworytami. Gra najlepszego zawodnika 2020 roku na świecie z pewnością zwiększyłaby nasze szanse, jednak na ten moment wszystko wskazuje na to, że o grze Lewandowskiego polscy kibice mogą po prostu zapomnieć. Wszystko przez panujące przepisy.

Dziennikarze ujawnili szczegóły kontraktu Arkadiusza Milika. Marsylia płaci mu krocieDziennikarze ujawnili szczegóły kontraktu Arkadiusza Milika. Marsylia płaci mu krocieCzytaj dalej

Robert Lewandowski w teorii mógłby polecieć do Anglii i pomóc naszej reprezentacji, jednak zgodnie z panującymi przepisami musiałby przejść dwutygodniową kwarantannę po powrocie do Niemiec. Wtedy natomiast opuściłby kilka spotkań Bayernu Monachium i jego szanse na przebicie osiągnięcia Gerda Mullera byłyby mniejsze.

Dyrektor sportowy Bayernu Hasan Salihamidzić stwierdził wprost, że szanse Roberta Lewandowskiego na grę z Anglią są niemal zerowe. Wszystko przez panujące obecnie restrykcje, które są ustalone na poziomie międzynarodowym:

- David Alaba nie poleci do Szkocji. To samo będzie z Robertem Lewandowskim, jeśli obecne obostrzenia dotyczące wracających z Anglii się nie zmienią - stwierdził Salihamidzić, którego cytuje sport.se.pl. Wygląda więc na to, że Polacy nie mają podstaw do robienia sobie dużych nadziei.

Robert Lewandowski zagra tylko w dwóch pierwszych meczach

Co gorsza, te same ograniczenia mogą nie pozwolić na grę z Anglią Krzysztofowi Piątkowi. Wiele wskazuje więc na grę Karola Świderskiego, napastnika PAOK-u Saloniki. Napastnik reprezentacji Polski został powołany przez Paulo Sousę, jednak jedyne doświadczenie reprezentacyjne ma z gry w reprezentacjach młodzieżowych.

Już po tej kolejce ligowej rozpocznie się kolejne zgrupowanie reprezentacji Polski, a będzie to pierwsze spotkanie naszych kadrowiczów z Paulo Sousą. Pozostaje nam trzymać kciuki za to, by selekcjoner znalazł plan na mecz z Anglią.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł