Swiatsportu.pl
Finał Euro 2020 internauci

FACUNDO ARRIZABALAGA/AFP/East News

Trzęsienie ziemi na początku Finału Euro 2020. Internauci ostro o Włochach (Opinie)

11 Lipca 2021

Autor tekstu:

Łukasz Kowalski

Udostępnij:

Finał Euro 2020 rozpoczął się od trzęsienia ziemi. Już w drugiej minucie gola dla Anglików strzelił Luke Shaw. W dalszej części spotkania włosi nie byli w stanie odpowiedzieć, a do tego zaliczyli najgorszy występ podczas tegorocznych mistrzostw Europy. Internauci nie pozostawili na kadrze Italii suchej nitki, najmocniej oberwał Emerson i Ciro Immobile.

  • Finał Euro 2020: Po pierwszej połowie prowadzą Anglicy 1:0

  • Gola już w drugiej minucie strzelił Luke Shaw

  • Internauci ostro ocenili występ reprezentacji Włoch w pierwszej części spotkania

Finał Euro 2020 na londyńskim Wembley między Włochami a Anglią rozpoczął się od trzęsienia ziemi. Już w drugiej minucie Kieran Trippier znalazł dośrodkowaniem w polu karnym Luke'a Shawa, który z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki.

Eksperci zauważyli, że akcja bramkowa była charakterystyczna dla tegorocznych mistrzostw Europy. Dominik Piechota z Newonce.sport zauważył, że po raz kolejny kluczowi przy bramce okazali się wahadłowi. W tym przypadku Trippier z Shaw'em.

Projekt bez tytułu (29)

Vital Heynen złapał za mikrofon i zwrócił się do polskich kibiców. "Zrobimy wszystko, by wygrać medal"

CZYTAJ DALEJ

Finał Euro 2020 w opinii ekspertów

- Typowa akcja tego Euro. Wahadło do wahadła i wykorzystanie pozostawionej przestrzeni za plecami - napisał na Twitterze. Decyzję selekcjonera Anglików Garetha Southgate'a o wystawieniu wahadłowych pochwalił też jego redakcyjny kolega Michał Gutka.

- Na razie każda decyzja Southgate'a w tym turnieju okazuje się trafiona. Wahadła na finał? No to gol wahadłowych - napisał. - Wahadłowy do wahadłowego i brameczka. Symbol tego Euro - dodał Jakub Polkowski z "Foot Trucka".

Bramkową akcję Anglików skomentował także za pomocą Twittera były reprezentant Polski Sebastain Mila. - Wahadło Trippier do drugiego wahadła Luka Shaw i 1-0. Znak czasu - napisał.

Przy okazji były piłkarz zażartował z zarzutów pod adresem Anglików, że Ci większość turnieju rozegrali na Własnym stadionie. Mila dodał, że nawet pogoda w trakcie meczu finałowego jest typowa dla tego kraju pogoda. - Nie tylko grają u siebie turniej to jeszcze zamówili angielską pogodę na finał - zażartował na Twitterze.

Internauci ostro o włoskich piłkarzach

Internauci zauważyli także, że u Włochów nie działały boki obrony na takim poziomie jak w poprzednich spotkaniach tych mistrzostw. W opinii kibiców największym rozczarowaniem była postawa Giovanniego Di Lorenzo.

- Di Lorenzo w pierwszym kwadransie: nie pokrył angielskiego wahadła przy golu, wybił na rzut rożny próbując po prostu przyjąć piłkę, dał na kontrę, gdy podłączył się do akcji ofensywnej - podkreślił Przemysław Langier z Goal.pl.

Bardzo mocno oberwało się także Emersonowi, który pierwszej połowy nie może uznać za udaną w swoim wykonaniu. - Emerson? Chyba Emeryt. Fatalny dziś - napisał jeden z internautów na Twitterze.

- Pierwszy do zmiany Immobile. Może bym wpuścił Berardiego. Ciekawe czy taki wariant ćwiczyli - dodał inny. - Ten Immobile to się nadaje do robienia pizzy. Gdzie mu do Lukaku - skomentował jeszcze jeden.


Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: