Wielki mecz reprezentacji Polski. Biało-Czerwoni w półfinale ME!
Reprezentacja Polski w Amp Futbolu w półfinale rozgrywanych w Krakowie mistrzostw Europy. Biało-Czerwoni dominowali niemal przez całe spotkanie z Francuzami. Ostatecznie Polacy wygrali 2:0 po dwóch trafieniach Kamila Grygiela. O miejsce w finale nasi zawodnicy zagrają z Hiszpanią.
Reprezentacja Polski w Amp Futbolu jak burza idzie przez rozgrywane w Krakowie mistrzostwa Europy. Biało-Czerowni na początek pokonali Ukrainę 3:0, później rozbili Izrael aż 8:0, a na zakończenie fazy grupowej zremisowali 1:1 z Hiszpanią.
Reprezentacja Amp Futbolu w półfinale ME!
W ćwierćfinale podopieczni Marka Dragosza mierzyli się z Francuzami, którzy w grupie B wygrali z Grecją i przegrali z Anglią. Nieznacznym faworytem byli reprezentanci Polski, którzy w ostatnich latach coraz śmielej pukają do światowej czołówki.
Od początku spotkania to Polacy kontrolowali wydarzenia i w pierwszych minutach nie pozwalali Francuzom wyjść z własnej połowy. Już w piątej minucie doskonałą okazję miał Bartosz Łastowski, ale został zatrzymany przez obrońców rywali.
Za to dwie minuty później nikt już nie był w stanie zatrzymać Biało-Czerwonych. Kamil Grygiel wyszedł sam na sam z francuskim bramkarzem i sprytnym strzałem wpakował piłkę do siatki, wprowadzając w ekstazę kibiców zebranych na stadionie Prądniczanki.
Od tego momentu zaczęła się całkowita dominacja Polaków. Próbowali Łastowski, Krystian Kapłon oraz Kamil Rosiek, ale wynik nie ulegał zmianie. Biało-Czerwoni z każdą minutą grali z coraz większym rozmachem i wydawało się, że kolejne bramki są tylko kwestią czasu.
Fantastyczny mecz Polaków
W ostatnich minutach pierwszej połowy nasi ampfutboliści w ciągu kilku sekund oddali aż trzy bardzo groźne strzały, ale Francuzi ofiarnie się wybronili. Już w doliczonym czasie gry powinno być 2:0, ale efektowny strzał Łastowskiego zatrzymał się na słupku i do przerwy wynik był jeszcze sprawą otwartą.
W drugiej części spotkania Biało-Czerwoni nie zwalniali tempa. Szybko dwa groźne strzały oddał Kapłon, ale Francuzi jeszcze utrzymywali jednobramkową stratę. Zawodnik Wisły Kraków mógł zostać bohaterem Polaków. Najpierw jego strzał zatrzymał Sofiane Benhamed, a chwilę później poprzeczka.
Polacy grali swobodnie, z wielkim rozmachem i praktycznie nie pozwalali wyjść Francuzom z ich połowy boiska. Bramka długo wisiała w powietrzu, aż w końcu Grygiel w 35. minucie znów wyszedł sam na sam z francuskim bramkarzem i strzelił swoją drugą bramkę.
Francuzi byli zupełnie bezradni, a Biało-Czerwoni mogli jeszcze podwyższyć wynik spotkania. Doskonałe okazje miał Łastowski i Kapłon, a Grygiel mógł ustrzelić hat-tricka, ale znów Francuzom pomógł słupek. Polacy wygrali 3:0 i zameldowali się w półfinale, gdzie w sobotę o 15 zagrają z Hiszpanami o miejsce w finale.
Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:
-
Robert Lewandowski poza składem Bayernu Monachium? Trener zapowiada zmiany, dotkną Polaka?
-
Koniec Vitala Heynena w reprezentacji Polski? Selekcjoner wreszcie zabrał głos, wymowne słowa