Wojciech Szczęsny Żródło: Rex Features/East News

Wojciech Szczęsny obronił rzut karny. Juventus goni czołówkę Serie A

3 Marzec 2021 Aleksy KiełbasaAleksy Kiełbasa

Wojciech Szczęsny zachował czyste konto w ostatnim meczu Juventusu Turyn ze Spezią. „Stara Dama” wygrała to spotkanie 3:0 i duża była w tym zasługa polskiego bramkarza, który nie tylko był bardzo pewny między słupkami, ale przede wszystkim obronił rzut karny. Dzięki temu zespół Polaka utrzymał kontakt z czołówką i zachował jeszcze szansę na ligowy tytuł.

  • Juventus Turyn pokonał Spezię 3:0 w meczu 25. kolejki Serie A
  • Wojciech Szczęsny nie tylko zachował czyste konto, ale również bronił rzut karny
  • „Stara Dama” wciąż zachowała szanse na tytuł, choć ma 7 punktów straty do liderującego Interu

W meczu 25. kolejki Serie A Juventus Turyn podejmował u siebie Spezię. Oczywiście faworytem tego spotkania byli gospodarze, którzy plasują się na 3. miejscu w tabeli, przy 16. pozycji gości. Wedle oczekiwań „Stara Dama” bez problemu zdobyła 3 punkty na Allianz Stadium.

W bramce drużyny prowadzonej przez Andreę Pirlo od pierwszej minuty stanął Wojciech Szczęsny. Dla polskiego bramkarza były to bardzo dobre zawody. Choć „Szczena” nie miał zbyt wiele pracy, to kiedy w końcu go zatrudniono, to od razu do najtrudniejszego zadania. Piłkarze Sepzii mieli w doliczonym czasie gry rzut karny, jednak reprezentant Polski wyczuł doskonale intencje strzelającego.

Juventus wygrał wysoko ze Spezią, ale łatwo nie było

Piłkarze Juventusu od początku spotkania starali się dyktować własne warunki gry, co trzeba przyznać, dosyć dobrze im wychodziło. Gospodarze stwarzali sobie znacznie więcej sytuacji, dominowali, ale w pierwszej połowie nie przyniosło to efektów, bowiem zakończyła się ona wynikiem 0:0.

Dużo więcej konkretów można było zobaczyć w trakcie drugich 45 minut. Wynik meczu otworzył wreszcie Alvaro Morata. W 62. minucie hiszpański napastnik wykorzystał podanie z lewego skrzydła od Federico Bernardeschiego. Trzeba przyznać, że Andrea Pirlo miał trenerskiego nosa, bowiem zaledwie minutę wcześniej wpuścił obu piłkarzy na boisko.

Piotr Żyła zwyzywany przez niemieckiego dziennikarza po zdobyciu mistrzostwa świataPiotr Żyła zwyzywany przez niemieckiego dziennikarza po zdobyciu mistrzostwa świataCzytaj dalej

To trafienie podcięło skrzydła Spezii. Ekipa Wojciecha Szczęsnego podkręciła tempo, czego efektem były dwa kolejne trafienia. Duże przestrzenie, które pojawiły się w defensywie gości w 71. minucie wykorzystał Federico Chiesa i choć dopiero po dwóch strzałach, to ostatecznie pokonał bramkarza rywali i podwyższył rezultat na 2:0. Na niespełna minutę przed końcem regulaminowego czasu gry, wynik na 3:0 ustalił Cristiano Ronaldo, który po asyście Rodrigo Bentancura strzałem z bliskiej odległości zanotował swoje 20 trafienie w tym sezonie Serie A.

Wojciech Szczęsny dał popis swoich umiejętności. Polak obronił rzut karny

Nagrodą pocieszenia dla Spezii miał być podyktowany rzut karny w doliczonym czasie gry. Merih Demiral w 95. Minucie meczu niepotrzebnie faulował zawodnika rywali w polu karnym i sędzia nie miał wątpliwości, że obrońcy należała się żółta kartka, a ekipie gości „jedenastka”.

Andrey Galabinov ustawił piłkę „na wapnie” i stanął naprzeciwko Wojciecha Szczęsnego. Jednak napastnik gości uderzył fatalnie i polski bramkarz nie miał problemów ze skuteczną interwencją, choć trzeba podkreślić, że Wojtek wyczuł intencje strzelającego.

To było piąte czyste konto Polaka w tym sezonie ligowym. Dzięki temu zwycięstwu Juventusnie stracił kontaktu z czołówką i plasuje się na 3. miejscu w tabeli Serie A z dorobkiem 49 „oczek”. Prowadzi Inter z dorobkiem 56 punktów, przed Milanem, który ma ich 52. Kolejne spotkanie „Stara Dama” rozegra w sobotę, a jej rywalem w meczu domowym będzie Lazio Rzym.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł