Wywiad Żródło: screen - youtube.com/Skijumping

Fani odnaleźli wyjątkową wypowiedź Piotra Żyły z 2002 roku

1 Marzec 2021 Mateusz DziubińskiMateusz Dziubiński

Wywiad, którego Piotr Żyła udzielił tuż po wywalczeniu mistrzostwa świata w skokach narciarskich dla Telewizji Polskiej, stał się hitem internetu. Teraz jednak fani znaleźli jeszcze jedną wypowiedź swojego idola, która ma wyjątkowe znaczenie. Kibice znaleźli wypowiedź Piotra Żyły z 2002 roku. 15-letni wówczas skoczek marzył o zdobyciu mistrzostwa Polski i świata. Oba cele udało mu się zrealizować, a jego słowa dzisiaj wyglądają niczym przepowiednia.

  • Piotr Żyła w sobotę został indywidualnym mistrzem świata w skokach narciarskich na skoczni w Oberstdorfie
  • Polski skoczek był najlepszy w obu seriach konkursowych i pozostawił w pokonanym polu m.in. absolutnego dominatora obecnego sezonu, czyli Halvora Egnera Graneruda
  • Kibice 34-latka dotarli do jego wypowiedzi z 2002 roku. 15-letni wówczas Żyła deklarował, że jego celem jest właśnie zdobycie tytułu najlepszego skoczka świata

Wywiad, którego Piotr Żyła udzielił na gorąco tuż po wywalczeniu mistrzostwa świata w skokach narciarskich dla TVP, przejdzie do historii polskiego sportu. Znany z doskonałego poczucia humoru skoczek, nie posiadał się ze szczęścia i podbił serca polskich kibiców. Fani Żyły dotarli do jeszcze jednego interesującego wywiadu, którego udzielił zawodnik. Chodzi o wypowiedź z 2002 roku dla gazety "Bravo Sport'. 15-letni wówczas Żyła marzył o tytule mistrza świata.

Wywiad Piotra Żyły z 2002 roku hitem internetu

Miniona sobota przejdzie na zawsze do historii polskiego sportu. W Oberstdorfie podczas mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym kolejny wielki dzień mieli polscy skoczkowie. Tytułu sprzed dwóch lat bronił Dawid Kubacki, jednak tym razem to Piotr Żyła został bohaterem.

Nic nie zapowiadało by to właśnie 34-latek z Wisły miał zdominować zawody na skoczni normalnej. W serii próbnej lepiej radził sobie choćby wspomniany Kubacki, a wszystkich daleko w tyle zostawiał lider Pucharu Świata Halvor Egner Granerud. Konkurs to już jednak popis wiecznie uśmiechniętego reprezentanta Polski.

Poznaliśmy kwotę nagrody dla Piotra Żyły za mistrzostwo świata. Duże pieniądze, uczciwie na nie zapracowałPoznaliśmy kwotę nagrody dla Piotra Żyły za mistrzostwo świata. Duże pieniądze, uczciwie na nie zapracowałCzytaj dalej

Piotr Żyła objął prowadzenie już po pierwszej serii sobotniego konkursu. Skoczył 105 m i otarł się o rekord obiektu. Z Polakiem próbował walczyć Anze Lanisek, którego strata wynosiła 3 punkty. Na dalekim szesnastym miejscu po pierwszym skoku wylądował Granerud.

W drugiej serii Norweg skoczył aż 103 metry i awansował ostatecznie w klasyfikacji zawodów aż o 12. miejsc. Halvor Egner Granerud mógł jednak tego dnia zapomnieć o medalu. Piotr Żyła z uśmiechem ruszył z belki startowej przy drugim skoku i nie pozostawił wątpliwości, kto zasłużył na tytuł mistrza świata. Polak wyprzedził Karla Geigera i Anze Laniska.

- Ja dziś miałem dobry dzień, oj jaki dobry! Wszystko mi wychodziło, i nawet skoki. Nie do wiary! Ale miałem energii dzisiaj, ojej! Mówiłem, że się nakręcę dzisiaj. I tak przyszedłem na skocznię, to już byłem nakręcony, że nie było szans, że tego nie wygram. Musiałem to wygrać! - mówił rozemocjonowany Żyła przed kamerami telewizji Eurosport.

Piotr Żyła od dziecka marzył o zdobyciu mistrzostwa świata

W euforii byli także kibice, którzy śledzą poczynania naszych skoczków w każdy weekend. W internecie zapanowało prawdziwe szaleństwo i wszyscy świętowali wielki sukces 34-latka. Powstały dziesiątki memów z Żyłą w roli głównej, a kibice odnaleźli nawet wywiad ze skoczkiem sprzed blisko 20 lat.

W sieci hitem stał się wycinek z gazety "Bravo Sport" z 2002 roku, który jeden z użytkowników zamieścił na portalu wykop.pl. 15-letni wówczas Piotr Żyła w krótkiej wypowiedzi zdradził, że jego marzeniem jest zdobycie mistrzostwa Polski i świata. Jak zapowiedział, tak zrobił. Kilkanaście lat później spełnił swoje marzenia.

- Uwielbiam skoki narciarskie. Chcę zostać mistrzem Polski, a później może nawet mistrzem świata! - zadeklarował w 2002 roku Piotr Żyła. Jego słowa sprzed lat mają dzisiaj wydźwięk niemal proroczy.

Wywiad

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł