Legia Warszawa koronawirus Żródło: Beata Zawadzka/East News

Bartosz Kapustka przyłapany na imprezie w czasie pandemii

4 Kwiecień 2021 Łukasz KowalskiŁukasz Kowalski

Legia Warszawa może mieć problemy. Po meczu z Pogonią Szczecin (4:2) jeden z liderów zespołu Bartosz Kapustka został przyłapany na imprezie urodzinowej. Piłkarz tym samym złamał protokół sanitarny, który dotyczy zawodników i sztaby szkoleniowe klubów z Ekstraklasy. 25-latka najprawdopodobniej czeka kara od komisji Ligi, Legia nie ustosunkowała się jeszcze do zachowania swojego gracza.

  • Legia Warszawa może mieć problem przez zachowanie Bartosza Kapustki
  • 25-letni zawodnik po sobotnim meczu z Pogonią Szczecin (4:2) wziął udział w imprezie urodzinowej swojej znajomej
  • Klub jeszcze nie odniósł się do zachowania swojego zawodnika, ale pomocnika najprawdopodobniej czeka kara komisji Ligi

Legia Warszawa w sobotę pokonała na własnym stadionie wicelidera Ekstraklasy Pogoń Szczecin 4:2 i znacznie przybliżyła się do obrony tytułu mistrzowskiego. Dobre nastroje po efektownym zwycięstwie zmąciło jednak zachowanie Bartosza Kapustki.

W internecie pojawiło się nagranie, jak 25-latek świętuje urodziny jednej ze swoich przyjaciółek. Zawodnik jest jeszcze w klubowym dresie, co może świadczyć o tym, że na przyjęcie udał się od razu po zakończeniu spotkania z Pogonią.

Legia Warszawa zajmie się sprawą Bartosza Kapustki

Jako jeden z pierwszych o całym zajściu poinformował dziennikarz TVP Sport Marcin Borzęcki. - W obecnych czasach Bartosz Kapustka mógłby jednak zachować odrobinę przytomności i ściągnąć dres Legii, nim koleżanki wrzucą go podczas imprezki na Instagrama - napisał na Twitterze.

Do tego zawodnik na nagraniu jest bez maseczki. Kapustka podobnie jak piłkarze i członkowie sztabów szkoleniowych jest zobowiązany do przestrzegania rygorystycznego reżimu sanitarnego, który ma ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa wśród zawodników.

Hansi Flick ujwnił plan na powrót Roberta LewandowskiegoHansi Flick ujwnił plan na powrót Roberta LewandowskiegoCzytaj dalej

Nagrania, na których widać Kapustkę szybko zniknęły z kont, na których były wstawione, ale w internecie nic nie ginie i internauci przekazują kolejne kopie. Część z nich krytykuje zachowanie piłkarza, ale z kolei inni przypominają, że w przeszłości przeszedł on już zakażenie koronawirusem.

Na razie Legia nie odniosła się do sprawy, ale Sport.pl informuje, że w klubie przyjrzą się całemu zajściu, a ewentualne konsekwencje wobec zawodnika zostaną wyciągnięte po świętach, kiedy piłkarze wrócą do treningów.

Kapustka jak Remy

Kilka miesięcy Legia musiała mierzyć się z podobną sytuacją. Pod koniec października William Remy, znalazł się na podobnych zdjęciach z imprezy. Wtedy klub zdecydował o odsunięciu go ze składu, a sprawę zbadała też Komisja Ligi, która ukarała Francuza grzywną w wysokości 30 tysięcy złotych. Od 1 stycznia 30-latek nie jest już zawodnikiem Legii.

Trudno przypuszczać, że Kapustka także zostanie odsunięty od pierwszego zespołu. W tym sezonie 25 -latek jest jednym z najważniejszych zawodników w układance trenera Czesława Michniewicza. Rozegrał 25 spotkań, w których strzelił 3 bramki i zanotował 4 asysty. Sprawą jednak na pewno zajmie się Komisja Ligi.

W spotkaniu z Pogonią przebywał na boisku przez 73 minuty i zaliczył asystę drugiego stopnia przy trafieniu Tomasa Pekharta na 2:0. Po raz ostatni wpisał się na listę strzelców pod koniec lutego w meczu z Górnikiem Zabrze (2:1).

Dzięki sobotniemu zwycięstwu Legia ma już 10 punktów przewagi nad wiceliderem ze Szczecina. Obronę tytułu mistrzowskiego drużyna trenera Michniewicza może przypieczętować 25 kwietnia w meczu z Lechią Gdańsk.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł