Swiatsportu.pl
dsadsa

twitter.com/@to_amajewski

Hat-trick Jakuba Świerczoka w Azjatyckiej Lidze Mistrzów

14 Września 2021

Autor tekstu:

Mateusz Dziubiński

Udostępnij:

Jakub Świerczok został bohaterem swojego nowego klubu. Reprezentant Polski zdobył trzy gole dla Nagoya Grampus w meczu Azjatyckiej Ligi Mistrzów przeciwko koreańskiemu zespołowi Daegu. Bramki Polaka walnie przyczyniły się do zwycięstwa jego drużyny 4:2.

  • Jakub Świerczok został bohaterem swojej drużyny w meczu Azjatyckiej Ligi Mistrzów

  • Polak zdobył trzy gole i poprowadził Nagoyę Grampus do triumfu nad koreańskim zespołem Daegu 4:2

  • Drużyna Świerczoka dzięki wygranej zapewniła sobie awans do ćwierćfinału elitarnych rozgrywek

Jakub Świerczok w lipcu zamienił Piasta Gliwice na japońską Nagoyę Grampus. Polak świetnie wkomponował się do nowej drużyny. Właśnie zdobył hat-tricka w meczu ⅛ finału Azjatyckiej Ligi Mistrzów. 

EN 01492655 1231

Niesamowita przemowa Cristiano Ronaldo w szatni Manchesteru United

CZYTAJ DALEJ

Jakub Świerczok błysnął w Azjatyckiej Lidze Mistrzów

Jakub Świerczok w lipcu przeniósł się z Piasta Gliwice do Nagoya Grampus, zespołu występującego w lidze japońskiej. Wielu zdziwił taki wybór 28-letniego napastnika. Pojawiły się opinie, że wybierając egzotyczny kierunek, zawodnik rezygnuje z możliwości gry w reprezentacji i woli pieniądze (więcej TUTAJ).

Świerczok opiniami krytyków jednak się nie przejął i potwierdza wysoką formę w Japonii. W pierwszych siedmiu meczach w nowej drużynie zdobył trzy gole. We wtorek podwoił ten dorobek w imponującym stylu.

Drużyna Polaka zmierzyła się w ⅛ finału Azjatyckiej Ligi Mistrzów z koreańskim zespołem Daegu. Mecz lepiej zaczął się dla rywali Polaka i jego kolegów, którzy szybko wyszli na prowadzenie. Świerczok jednak szybko zdobył bramkę wyrównującą!

Daegu ponownie udało się objąć prowadzenie w 28. minucie i do przerwy to zawodnicy z Korei prowadzili 2:1. Po zmianie stron znowu błysnął jednak reprezentant Polski. Świerczok ponownie dał wyrównanie swojemu zespołowi w 63. minucie. Snajper oddał kapitalny strzał głową.

Po upływie zaledwie dwóch minut Świerczok znów pokonał bramkarza Daegu i po raz pierwszy w tym meczu to Nagoya wyszła na prowadzenie! Nasz rodak odebrał piłkę jednemu z rywali przed polem karnym, po czym wpadł w “szesnastkę” i pewnym strzałem umieścił piłkę w bramce.

Świerczok poprowadził swój zespół do awansu

Czwartego gola dla zespołu Polaka zdobył w 79. minucie Shinnosuke Nakatani. 25-latek ustalił wynik meczu na 4:2. Piłkarze Daegu nie zdołali już odrobić strat i przegrali ostatecznie 4:2. 

Dzięki tej wygranej Nagoya Grampus zapewniła sobie awans do ćwierćfinału Azjatyckiej Ligi Mistrzów. Na razie jednak jeszcze nie wiadomo, kto będzie kolejnym przeciwnikiem drużyny Jakuba Świerczoka. 

W 2009 roku Polacy jedyny raz zostali mistrzami Europy w siatkówce. Co pamiętasz z tego turnieju?

Pytanie 1 z 5

Reprezentacja Polski w finale ME zagrała z Francją. Jaki był wynik tego spotkania?


Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: