Swiatsportu.pl
Iga Świątek

Rex Features/East News

Iga Świątek zagra w prestiżowym turnieju WTA Finals w Guadalajarze

23 Października 2021

Autor tekstu:

Aleksy Kiełbasa

Udostępnij:

Iga Świątek wystąpi w bardzo prestiżowym turnieju WTA Finals kończącym zmagania w 2021 roku. Podczas zawodów kibice zobaczą osiem najlepszych tenisistek minionego sezonu. Polka zapewniła sobie udział dzięki rezygnacji swojej wielkiej rywalki. Poprzednią tenisistką z naszego kraju, która dostąpiła takiego zaszczytu była jedynie Agnieszka Radwańska.

  • Iga Świątek wystąpi w tegorocznej edycji turnieju WTA Finals

  • W zawodach stratuje tylko osiem najlepszych zawodniczek danego sezonu

  • Polka ma już pewny udział w imprezie dzięki rezygnacji Ashleigh Barty

WTA Finals to turniej prawdziwych gwiazd. W zawodach rozgrywanych rok rocznie, za wyjątkiem poprzedniego sezonu ze względu na wybuch pandemii, bierze udział osiem najlepszych tenisistek danego roku. W tym sezonie gospodarzem imprezy będzie meksykańska Guadalajara, a rezygnacja Ashleigh Barty zapewniła już start Idze Światek.

Andrzej Stękała

Andrzej Stękała zmaga się z nieustannym bólem. "Nie ma szans, by to całkowicie wyleczyć"

CZYTAJ DALEJ

Iga Świątek jako druga Polka w historii wystąpi w turnieju WTA Finals

Ashleigh Barty ogłosiła, że w tym sezonie nie pojawi się już na korcie, co oznacza, iż Australijka nie obroni tytułu z 2019. Mimo to pozycja liderki zestawienia WTA jest niezagrożona, dlatego 25-latka otrzyma nagrodę w postaci samochodu marki Porshe. Jej rezygnacja jest jednocześnie równoznaczna z zapewnieniem sobie prawa do gry przez Igę Świątek.

Polka zajmuje aktualnie szóste miejsce w rankingu WTA i już nie ma możliwości, aby spadła poniżej dziewiątej lokaty. Spadek jest nieuchronny, ponieważ raszynianka robi sobie przerwę od startów i nie zobaczymy jej w akcji wcześniej niż na turnieju w Guadalajarze. Za to jej niektóre rywalki będą startowały, co oznacza, że zgarną kolejne punkty do rankingu.

Świątek będzie drugą w historii Polką, która zagra w WTA Finals. Wcześniej kilkukrotnie tego zaszczytu dostąpiła Agnieszka Radwańska. Nasza znakomita tenisistka nawet wygrała te zawody w 2015 roku, pokonując w finale Petrę Kvitovą 6:2, 4:6, 6:3.

Poza naszą zawodniczką pewnie udziału w zawodach są już  Aryna Sabalenka, Barbora Krejcikova, Karolina Pliskova, Maria Sakkari oraz Garbine Muguruza.

Kto powalczy o pozostałe dwa miejsca w zawodach kończących sezon?

Gabrine Muguruza jest już na pewno zagra w WTA Finals, mimo że aktualnie plasuje się w rankingu za Igą Świątek. Jak to możliwe? Otóż Hiszpania pojawi się podczas turnieju WTA 250 w rumuńskim Cluj-Napoca, gdzie będzie faworytką. Na dodatek awans do półfinału pozwoli jej wyprzedzić Polkę.

Od dwa nieobsadzone jeszcze miejsca powalczą trzy zawodniczki, Paula Badosa, Ons Jabeur i Anett Kontaveit. Zdecydowanie najtrudniejszą drogę do awansu ma ta ostatnia. Estonka, aby myśleć o wyjeździe do Meksyku, musi odnieść zwycięstwo w turnieju Kremlin Cup rozgrywanym w Moskwie. Dodatkowo musi wypaść dobrze w kolejnych zawodach w Kluż-Napoce oraz liczyć przy tym na potknięcie Badosy albo Jabuer.

Turniej WTA Finals wieńczący zmagania w sezonie 2021 zostanie rozegrany w dniach 10-17 listopada w meksykańskiej Guadalajarze. To będzie już 50. odsłona tych zawodów. Zawodniczką, która ma na koncie najwięcej zwycięstw w tzw. turnieju mistrzyń, jest Martina Navratilova. Amerykanka czeskiego pochodzenia wygrywała go aż ośmiokrotnie na przełomie lat 70' i 80'.

Po raz pierwszy od 16 lat w El Clasico nie zagra ani Cristiano Ronaldo, ani Leo Messi. Sprawdźmy jak świat wyglądał przed ich erą

Slajd 1 z 6

Przed nami pierwsze El Clasico od 16 lat bez udziału Leo Messiego lub Cristiano Ronaldo. Argentyńczyk swój pierwszy mecz przeciwko Realowi Madryt rozegrał w listopadzie 2005 roku. Sprawdziliśmy jak wtedy wyglądał świat.

Przed nami pierwsze El Clasico bez udziału Leo Messiego lub Cristiano Ronaldo od 2005 roku

Przed nami pierwsze El Clasico od 16 lat bez udziału Leo Messiego lub Cristiano Ronaldo. Argentyńczyk swój pierwszy mecz przeciwko Realowi Madryt rozegrał w listopadzie 2005 roku. Sprawdziliśmy jak wtedy wyglądał świat.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: