Igrzyska olimpijskie Żródło: FABRICE COFFRINI/AFP/East News

Japonia bardzo poważnie mówi o odwołaniu igrzysk olimpijskich w Tokio

15 Kwiecień 2021 Aleksy KiełbasaAleksy Kiełbasa

Igrzyska olimpijskie w Tokio znów stają pod znakiem zapytania. Najważniejsza sportowa impreza czterolecia miała odbyć się już w zeszłym roku, ale wówczas na przeszkodzie stanęła pandemia, która nie ustępuje do dziś. W związku z ostatnim wzrostem zakażeń w Japonii tamtejszy rząd przyznał, że jeśli uzna to za konieczne, to nie będzie wahał się podjąć decyzji o odwołaniu olimpiady.

  • Igrzyska olimpijskie w Tokio miały odbyć się już rok temu
  • Ze względu na pandemię impreza została przełożona na ten rok
  • Japoński rząd zakomunikował, że jeśli sytuacja będzie coraz gorsza, Kraj Kwitnącej Wiśni będzie musiał się poddać

Igrzyska olimpijskie dla przedstawicieli wielu dyscypliną są najważniejszą imprezą czterolecia. Sportowcy nierzadko układają swój plan na najbliższe lata, aby w jak najlepszej dyspozycji przygotować się do olimpiady.

Najbliższa edycja tych zawodów miała odbyć się już w sierpniu zeszłego roku, ale niestety plany organizatorom pokrzyżowała pandemia. Dlatego igrzyska w Tokio przełożono na ten rok, ale koronawirus w Japonii bynajmniej nie jest w odwrocie. W związku z tym tamtejszy rząd zapowiedział, że może dojść do ostatecznego odwołania imprezy.

Japonia może zrezygnować z organizacji igrzysk olimpijskich

Sekretarz generalny partii rządzącej w Japonii w ostatnim wywiadzie dla telewizji TBS przekazał, że rząd może nie mieć wyboru i w najgorszym wypadku igrzyska olimpijskie zostaną odwołane.

- Jeżeli igrzyska olimpijskie przyczynią się do rozprzestrzenienia koronawirusa, to po co nam ta impreza? Jeżeli uznamy, że niemożliwe jest powstrzymanie tego, to będziemy musieli się poddać – powiedział Toshihiro Nikaia.

Grzegorz Krychowiak przywołuje do porządku kolegów z kadryGrzegorz Krychowiak przywołuje do porządku kolegów z kadryCzytaj dalej

Japoński rząd w zeszłym miesiącu zadecydował, że jeśli igrzyska dojdą do skutku, to odbędą się bez udziału zagranicznej publiczności. Na trybunach mogliby zasiąść tylko obywatele Kraju Kwitnącej Wiśni. Najwidoczniej miejscowe władze obawiają się już obecności samych sportowców z różnych zakątków świata.

Niepokojąca sytuacja w Japonii. Eksperci apelują o porzucenie rozgrywania igrzysk

W Japonii w ostatnich dniach notowany jest systematyczny wzrost zakażeń. Jeśli ta niebezpieczna tendencja będzie się dłużej utrzymywać, to tamtejszy rząd nie będzie miał wyjścia, jak już chyba ostatecznie ogłosić rezygnację z organizacji igrzysk olimpijskich.

O podjęcie takiej decyzji apelują japońscy eksperci, a m.in. profesor Hiroshi Nishiura oraz polityk Akira Koike, będący z wykształcenia jest lekarzem. Ich zdaniem zorganizowanie olimpiady już teraz jest niemożliwe i władze państwowe powinny jak najszybciej ogłosić decyzję o wycofaniu się z roli gospodarza igrzysk.

Międzynarodowy Komitet Olimpijski nie ustosunkował się do tych doniesień. Co ciekawe, politycy nawołujący do rezygnacji z igrzysk mają poparcie w społeczeństwie. Z badań wynika, że aż 72% Japończyków nie chce imprezy w swoim kraju.

Zgodnie z nowym kalendarzem, igrzyska olimpijskie w Tokio mają się odbyć w dniach od 23 lipca do 8 sierpnia. Zaplanowano rywalizację w 37 dyscyplinach. Jeśli rząd da zielone światło na organizację zawodów, to stolica Kraju Wschodzącego Słońca po raz drugi będzie gościła sportowców w ramach tej imprezy, bowiem pierwszy raz miał miejsce w 1964 roku.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł