Swiatsportu.pl
Reprezentacja Polski w siatkówce

ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Polacy pokonali Norwegię, ale i tak nie ominęła ich krytyka

10 Lipca 2021

Autor tekstu:

Aleksy Kiełbasa

Udostępnij:

Reprezentacja Polski w siatkówce rozgromiła wczoraj Norwegię 3:0 w pierwszym meczu tegorocznego Memoriału Huberta Jerzego Wagnera. Przewaga naszych siatkarzy była tak wyraźna, że rywalom dopiero w trzecim secie udało się "dobić" do granicy 20 punktów. Mimo to podopieczni Vitala Heynena nie uniknęli słów krytyki, ze strony internautów.

  • Polscy siatkarze pokonali Norwegię w pierwszym meczu Memoriału Huberta Jerzego Wagnera

  • Różnica klas na parkiecie była bardzo wyraźna

  • Mimo to "Biało-Czerwoni" nie uniknęli krytyki, a kibicom podpadł głównie Aleksander Śliwka

Wczoraj rozegrano pierwsze mecze Memoriału Huberta Jerzego Wagnera. W jednym z nich reprezentacja Polski w siatkówce zmierzyła się z Norwegią. To spotkanie, podobnie jak i cały turniej jest częścią przygotowań naszych siatkarzy do igrzysk olimpijskich.

Dlatego zawody są okazją dla naszych siatkarzy do mocniejszego treningu, bowiem tegoroczna edycja memoriału nie jest tak mocno obsadzona, jak zazwyczaj. Mimo to podopieczni Vitala Heynena nie uniknęli krytyki.

LAURENCE GRIFFITHSAFPEast News (2)

Sędzia wiedział, że angielscy kibice próbują oślepić Kaspera Schmeichela

CZYTAJ DALEJ

Reprezentacja Polski w siatkówce pewnie pokonała Norwegię

To, że Polscy siatkarze pokonają Norwegię, było jasne jak słońce. Trudno było spodziewać się, że finaliści tegorocznej edycji Ligi Narodów przegrają z zespołem, który do tych rozgrywek nawet się nie załapał.

Dlatego pierwsze dwa sety były totalną dominacją "Biało-Czerwonych". W otwierającym secie nasi zawodnicy wygrali do 13, w drugim do 14, a dopiero w ostatniej partii Norwegom udało się "dobić" do granicy 20 punktów. Trzeba przyznać, iż wynikało to głównie z tego, że podopieczni Vitala Heynena po prostu pozwolili rywalom na nieco więcej.

Polacy przeważali w każdym aspekcie i faktycznie w momencie, kiedy wiedzieli, że to spotkanie jest wygrane, pozwolili sobie pewnie na nieco rozluźnienia, co dało kilka punktów przeciwnikom i spowodowało pewne błędy w naszych szeregach.

Mimo pewnego zwycięstwa i nie aż tak znaczącej rangi spotkania w trakcie Memoriału Huberta Jerzego Wagnera, jak to zwykle bywa, mistrzowie świata i tak nie uniknęli krytyki, a największe zastrzeżenia kibice mieli do Aleksandra Śliwki.

Niektórzy kibice skrytykowali Polaków za pierwszy mecz w Memoriale Huberta Jerzego Wagnera

Oczywiście w zdecydowanej przewadze nasi zawodnicy zebrali za mecz z Norwegią pochwały, ale pojawiły się także głosy, które wskazywały na pewne niezadowolenie, czy też niedosyt po wczorajszym spotkaniu.

- A ja cały czas się zastanawiam nad sensem grania tego turnieju... Te 20 pkt dla Norwegii to taki ukłon dla kibiców, żeby mecz trwał pięć minut dłużej? - zapytała Nikola Krawczyk.


- Norwegia. Rywal chyba do ogrania. A Aleksander Śliwka zwalnia rękę na zagrywce... No troszkę niepokojący obrazek - stwierdził Paweł Jaśkiewicz.


- Wartości sportowej nie ma to żadnej - napisał Piotr Siekierski.

Trudno zrozumieć takie komentarze kibiców. Memoriał jest okazją dla naszych siatkarzy do gry przed własną publicznością, na co tak bardzo czekały obie strony. Ponadto "Biało-Czerwoni" potrzebują utrzymać rytm i dobrą formę przed igrzyskami i okazją na to są właśnie takie mecze, jak wczoraj. No cóż, jak widać, nie da się dogodzić wszystkim...

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: