Swiatsportu.pl
ANDREJ ISAKOVICAFPEast News (2)

ANDREJ ISAKOVIC/AFP/East News

Polscy koszykarze blisko sprawienia sensacji w Tokio. Serbia jednak za mocna

25 Lipca 2021

Autor tekstu:

Mateusz Dziubiński

Udostępnij:

Polscy koszykarze 3x3 przegrali drugie spotkanie podczas turnieju olimpijskiego w Tokio. W niedzielny poranek polskiego czasu “Biało-Czerwoni” musieli uznać wyższość aktualnie najlepszej drużyny świata, czyli Serbii. Polacy byli jednak blisko sprawienia sensacji i pokonania faworytów. O ich klęsce zadecydowała słaba gra w końcówce meczu.

  • Polscy koszykarze 3x3 rozegrali kolejny mecz na igrzyskach olimpijskich w Tokio

  • "Biało-Czerwoni" zmierzyli się z aktualnymi liderami światowego rankingu, czyli Serbami

  • Nasi reprezentanci fantastycznie zaczęli to spotkanie, jednak w końcówce ich gra wyglądała bardzo słabo, co zadecydowało o porażce 12:15

Polscy koszykarze 3x3 przegrali z Serbią 12:15 w trzecim meczu na igrzyskach olimpijskich. Spotkanie dostarczyło wielu emocji, a Polacy byli o krok od pokonania faworyzowanych rywali. Niestety ich gra w decydujących momentach wyglądała źle.

Rex FeaturesEast News (8)

Hubert Hurkacz pewnie awansował do II rundy turnieju olimpijskiego

CZYTAJ DALEJ

Polscy koszykarze byli bliscy sprawienia sensacji 

W niedzielny poranek polskiego czasu kolejny mecz na igrzyskach olimpijskich rozegrała reprezentacja Polski koszykarzy 3x3. Po sobotniej porażce z Łotwą oraz triumfem nad Japonią, o których pisaliśmy TUTAJ i TUTAJ, przyszedł czas na starcie z Serbami. To aktualni liderzy światowego rankingu.

Mecz rozpoczął się jednak fantastycznie dla Polaków. Widać było poprawę w grze naszej drużyny względem sobotnich spotkań. W efekcie “Biało-Czerwoni” wyszli na prowadzenie 10:5.




Momentem zwrotnym w spotkaniu, był faul techniczny Michaela Hicksa. Podrażniony zawodnik jakby starał się udowodnić wszystkim, że jest w stanie poprowadzić Polaków do zwycięstwa. W efekcie w większym stopniu brał na siebie ciężar gry. Niestety nie przyniosło to dobrego rezultatu.

Polacy zanotowali fatalną serię. Nie potrafili wykończyć niemal żadnej akcji. Serbowie nie stali bezczynnie i wykorzystali niemoc Polaków, by odrobić straty.

Najlepszej drużynie świata udało się zanotować serię 10:1! Polacy natomiast uparli się na rzuty z dystansu, które wychodziły im fatalnie. Mieli tylko 3 skuteczne takie rzuty na 21 prób!

Serbowie wygrali ostatecznie 15:12 i był to już ich trzeci triumf podczas igrzysk olimpijskich. Polacy zanotowali natomiast drugą porażkę, ale wciąż mają szansę na awans do kolejnej rundy. Po meczu nie kryli jednak rozczarowania.

Serbia jednak za silna. Brawa dla Polaków za walkę

- Super rozpoczęliśmy mecz i nagle po prostu przestaliśmy trafiać. Pudłowaliśmy z każdej pozycji, Serbowie po prostu grali swoje. To niezwykle silna drużyna, ale mogliśmy ją dzisiaj pokonać, jak najbardziej. Wielka szkoda - powiedział Paweł Pawłowski, którego wypowiedź cytuje portal WP SportoweFakty.

- Nie ma co ukrywać, jesteśmy rozgoryczeni. Musimy teraz zrobić to, co wczoraj, czyli pozbierać się i wygrać drugi mecz - dodał natomiast Szymon Rduch. 

Naszym zawodnikom należą się jednak słowa uznania, za piękną walkę w starciu z najlepszą aktualnie drużyną świata. Polacy jeszcze dzisiaj rozegrają swój kolejny mecz. O godzinie 11:40 polskiego czasu zmierzą się z drużyną ROC, czyli Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: