Swiatsportu.pl
EN 01492276 0010

ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Polska zremisowała z Anglią 1:1

8 Września 2021

Autor tekstu:

Mateusz Dziubiński

Udostępnij:

Reprezentacja Polski zmierzyła się dzisiaj na Stadionie Narodowym w Warszawie z Anglikami w meczu eliminacji mistrzostw świata. Przed pierwszym gwizdkiem zdecydowanym faworytem byli "Synowie Albionu", aktualni wicemistrzowie Europy. Polska drużyna zaprezentowała się z bardzo dobrej strony. Naszym zawodnikom rzutem na taśmę udało się wywalczyć remis.

  • Reprezentacja Polski zremisowała z Anglią 1:1 w meczu eliminacji mistrzostw świata

  • Polacy przegrywali od 72 minuty, gdy kapitalnego gola z dystansu zdobył Harry Kane

  • Biało-Czerwoni wyrównali dzięki kapitalnej akcji zespołowej w doliczonym czasie gry. Gola zdobył Damian Szymański

Reprezentacja Polski zremisowała z Anglią 1:1. Polacy zaliczyli bardzo dobre spotkanie. Choć przegrywali od 72. minuty po golu Harry'ego Kane'a, zdołali wyrównać w doliczonym czasie gry.

EN 01487640 5537

Z kim zagrają Polacy w 1/8 finału ME?

CZYTAJ DALEJ

Reprezentacja Polski stanęła do walki z Anglikami

W środowy wieczór oczy wszystkich kibiców piłki nożnej w Polsce były skierowane na Stadion Narodowy w Warszawie. To właśnie tam reprezentacja Polski podejmowała Anglię w kolejnym meczu eliminacji mistrzostw świata. Aktualni wicemistrzowie Europy byli zdecydowanymi faworytami tego spotkania.

Mecz rozpoczął się jednak od bardzo dobrej gry Biało-Czerwonych. Pierwsze kilka minut przebiegało pod dyktando podopiecznym Paulo Sousy. Już w piątej minucie przed świetną okazją stanął Tymoteusz Puchacz.

Skrzydłowy doszedł do dośrodkowania posłanego z prawej strony. Zawodnik Unionu Berlin oddał potężny strzał z ostrego kąta, jednak obrońca Anglików zdołał zablokować piłkę. Gdyby się spóźnił, nasza drużyna mogła objąć prowadzenie.

W kolejnych minutach do głosu zaczęli dochodzić Anglicy. Ich ataki zbliżały się do pola karnego naszej drużyny, jednak Polacy grali bardzo dobrze w obronie. Pomocnicy również agresywnie doskakiwali do rywali. Nieustępliwa gra naszych zawodników dawała efekty. Anglicy mocno się męczyli.

Po obu stronach brakowało klarownych okazji do zdobycia gola. Lepszą jednak stworzyli sobie Polacy. Robert Lewandowski doszedł po piłki podciętej przez Karola Linettego nad obrońcami rywali i zdołał uderzyć z powietrza. Trafił jednak futbolówkę nieczysto i Jordan Pickford nie miał problemów z zatrzymaniem strzału.

Pierwsza połowa minęła pod znakiem zaciętej walki. Należy pochwalić polskich zawodników za nieustępliwość i dobre zorganizowanie w poszczególnych formacjach, zwłaszcza defensywie. Do przerwy remis 0:0.

Polska zremisowała z Anglią 1:1

W przerwie meczu doszło do przepychanek między piłkarzami obu drużyn. Sędzia ukarał żółtymi kartkami Kamila Glika i Harry'ego Maguire'a. Sytuację załagodzili kapitanowie obu drużyn, czyli Robert Lewandowski i Harry Kane.

Druga połowa zaczęła się lepiej dla Anglików, którzy stworzyli groźną okazję pod naszą bramką. Jack Grealish z lewej strony boiska urwał się obrońcom i oddał strzał z ostrego kąta. Na nasze szczęście piłka przeleciała obok słupka.

Anglicy zaczęli znacznie groźniej i częściej atakować. W 60. minucie goście stanęli przed najlepszą okazją do strzelenia gola. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłka uderzyła w słupek, jednak ewentualny gol nie zostałby uznany. Raheem Sterling znajdował się bowiem na pozycji spalonej.

W 68. minucie Paulo Sousa zdecydował się na zdjęcie z boiska Grzegorza Krychowiaka. Pomocnik FK Krasnodar rozgrywał wyjątkowo dobre spotkanie, jednak kilka minut wcześniej dostał żółtą kartkę. Selekcjoner prawdopodobnie nie chciał ryzykować osłabienia drużyny i wprowadził do gry Damiana Szymańskiego.

W 70. minucie wreszcie przed szansą stanął Robert Lewandowski. Nasz kapitan znalazł się około 25 metrów przed bramką Anglików i oddał płaski strzał. Jordan Pickford nie miał jednak problemów z zatrzymaniem tego uderzenia.

Kilkadziesiąt minut później Polacy przeżyli prawdziwy szok. Harry Kane zdecydował się na strzał z dużej odległości. Piłka uderzona prostym podbiciem nabrała nietypowej rotacji i zmyliła Wojciecha Szczęsnego. Na domiar złego jeszcze skozłowała tuż przed naszym bramkarzem. Anglicy wyszli na prowadzenie 1:0.

Paulo Sousa próbował wstrząsnąć drużyną wprowadzając potrójną zmianę. Boisko opuścili Kamil Glik, Kamil Jóźwiak i Tymoteusz Puchacz. W ich miejsce na placu gry zameldowali się kolejno Michał Helik, Przemysław Frankowski i Maciej Rybus.

W 88. minucie przed szansą stanął Robert Lewandowski, który kapitalnie opanował długą piłkę ze środka pola. Nasz kapitan zdołał zmylić obrońcę i oddać strzał, ale piłka poszybowała obok bramki Anglików.

W pierwszej minucie doliczonego czasu gry Polacy wreszcie przeprowadzili dobrą akcję w ofensywie. Świetnie lewą stroną urwał się Jakub Moder. Posłał piłkę w pole karne. Karol Linetty oddał strzał, ale został zablokowany. Do piłki doszedł jednak Robert Lewandowski i dośrodkował ponownie w pole karne. Tam Damian Szymański wyprzedził angielskich obrońców i posłał piłkę głową do bramki. Mamy remis 1:1!

Eliminacje mistrzostw świata Katar 2022. Polska - Anglia 1:1 (72' Kane, 91' Szymański)

Skład reprezentacji Polski: Szczęsny - Dawidowicz, Glik, Bednarek - Jóźwiak, Moder, Krychowiak, Linetty, Puchacz - Buksa, Lewandowski.

Skład reprezentacji Anglii: Pickford - Walker, Stones, Maguire, Shaw - Phillips, Rice, Mount, Grealish - Sterling, Kane.

W 2009 roku Polacy jedyny raz zostali mistrzami Europy w siatkówce. Co pamiętasz z tego turnieju?

Pytanie 1 z 5

Reprezentacja Polski w finale ME zagrała z Francją. Jaki był wynik tego spotkania?

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: