Swiatsportu.pl
Skoki narciarskie Puchar Świata

twitter.com/@FISskijumping

Skoki narciarskie: Trener Węgrów zerwał kontrakt przez maila

9 Maja 2021

Autor tekstu:

Łukasz Kowalski

Udostępnij:

Skoki narciarskie na Węgrzech zostały bez trenera. Kilka dni temu były szkoleniowiec Madziarów Vasja Bajc został ogłoszony nowym opiekunem reprezentacji Czech. Zaskoczona całą sytuacją jest węgierska federacja, która miała ważny kontrakt ze Słoweńcem do końca przyszłego sezonu. Okazuje się, że Bajc wysłał wypowiedzenie umowy drogą mailową.

  • Skoki narciarskie w Czechach zyskały doświadczonego szkoleniowca

  • Kadrę naszych południowych sąsiadów będzie prowadził Vasja Bajc, który jeszcze niedawno trenował reprezentację Węgier

  • Węgierska federacja miała ze Słoweńcem ważny kontrakt do końca przyszłego sezonu

  • Okazuje się, że Słoweniec miał zerwać kontrakt z Węgrami za pomocą maila

Skoki narciarskie w Czechach po kolejnych beznadziejnych latach zyskały nową nadzieję. Kadrę będzie prowadził Vasja Bajc, doświadczony słoweński szkoleniowiec, który w przeszłości był autorem wielkich sukcesów Jakuba Jandy.

Przez ostatnie cztery lata Bajc prowadził reprezentację Węgier. Z tamtejszą federacją miał kontrakt obowiązujący do końca przyszłego sezonu, dlatego wiadomości z reprezentacji Czech na Węgrzech przyjęto z zaskoczeniem.

Skoki narciarskie na Węgrzech bez trenera

- Węgierski Związek Narciarski jest bardzo zaskoczony wiadomością, że Vasja Bajc będzie prowadził czeską drużynę skoczków narciarskich - przekazała Barbara Petrahn, Sekretarz Generalna Węgierskiego Związku Narciarskiego w komunikacie.

Jednocześnie węgierska federacja poinformowała, że Słoweniec wysłał wypowiedzenie umowy drogą mailową. Bajc swoją decyzję uzasadnił niewystarczającym zapleczem finansowym. Dzień po wysłaniu maila 59-latek został ogłoszony trenerem czeskiej kadry.

Portal skijumping.pl informował niedawno, że Węgrzy zagwarantowali słoweńskiemu szkoleniowcowi i reprezentantce kraju - Virag Voros ok. 20 tysięcy euro na cały sezon, co nie stanowi nawet połowy kwoty potrzebnej w ciągu całego cyklu.

Bajc razem z Voros brak odpowiedniego finansowania odczuli mocno w tym roku. Reprezentantka Węgier z własnych środków musiała finansować m.in. swój sprzęt, a do tego nie wzięła udziału w turnieju Blue Bird w Rosji, który kończył sezon.

Trener złożył wypowiedzenie za pomocą maila

Na razie wszystkie formalności związane z rozwiązaniem kontraktu Bajca nie zostały dopełnione. Obie strony muszą dojść jeszcze do porozumienia i znaleźć jak najlepsze prawne wyjście z tej sytuacji.

Jednocześnie węgierska federacja przekazała, że już rozpoczęła poszukiwania nowego trenera reprezentacji. Celem na przyszły sezon jest wywalczenie minimum olimpijskiego i start na zimowych igrzyskach w Pekinie.

O porzuceniu węgierskiej federacji Bajc myślał już w ubiegłym roku. - Nie chcę dłużej być naraz trenerem, asystentem, logistykiem, serwismenem i wszystkim innym. To wykańczające. Praca od świtu do nocy, z nikłymi perspektywami na zabezpieczenie finansowe grupy, nie jest już na moje nerwy - mówił w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Mimo tego przedłużył umowę z węgierską federacją, ale wciąż marzył o powrocie do męskiego Pucharu Świata. W nim z sukcesami prowadził m.in. kadrę Japonii, w której błyszczał Kazuyoshi Funaki. Największe triumfy święcił jednak ze wspomnianym Jandą, którego poprowadził do zdobycia Pucharu Świata.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

  • Robert Lewandowski jest wściekły na Bayern, a na stole leżą dwie oferty od gigantów. Szokujące wieści z Niemiec

  • Iga Świątek zagra w Polsce. Jej rywalem będzie zawodnik z czołówki rankingu ATP, wszystko w szczytnym celu

  • Nie żyje legenda sportu. Odeszła trzykrotna mistrzyni olimpijska, nie miała sobie równych

Łukasz KowalskiAutor

Redaktor serwisu SwiatSportu.pl. Zbierałem doświadczenie w Radiu Zachód, RMF FM, Polskim Radiu i Polsacie Sport. Pasjonat sportu, kinematografii i seriali

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatsportu.pl

Podobne artykuły

Richard Freitag, Anders Fannemel i Kamil Stoch

Skoki narciarskie

Reprezentant Norwegii i były rekordzista świata wraca do rywalizacji

Czytaj więcej >

Skoki narciarskie

Martin Schmitt totalnie zignorował Kamila Stocha. Niemiec się tłumaczy, “niezły wstyd”

Czytaj więcej >
Dawid Kubacki podczas Pucharu Świata

Skoki narciarskie

Eurosport ma dalej transmitować PŚ. Nie wiadomo, co z TVP

Czytaj więcej >

Skoki narciarskie

Dramat znanego skoczka narciarskiego. Straci cały sezon, musi przejść operację

Czytaj więcej >
Gregor Schlierenzauer i reprezentanci Austrii w skokach narciarskich

Skoki narciarskie

Gregor Schilerenzauer zakończy karierę? Legenda zastanawia się nad swoją przyszłością

Czytaj więcej >

Skoki narciarskie

Dramat syna byłego trenera polskich skoczków. "Nie czułem nóg"

Czytaj więcej >