Iga Świątek turniej Żródło: Rex Features/East News

Iga Świątek rozpoczyna walkę na kortach ziemnych

28 Kwiecień 2021 Łukasz KowalskiŁukasz Kowalski

Iga Świątek zaczyna sezon na kortach ziemnych. Polka w czwartek rozpocznie rywalizację w turnieju WTA w Madrycie. 19-latka pokazała już, że na "mączce" czuje się bardzo mocna i zaliczana jest do faworytek turnieju. Jednak apetyt na wygraną mają także m.in. Ashleigh Barty, Naomi Osaka, czy Simona Halep.

  • Iga Świątek w czwartek rozpocznie rywalizację na kortach ziemnych
  • Polka w czwartek zmierzy się w pierwszej rundzie z niżej rozstawioną Alison Riske
  • 19-latka z Warszawy zaliczana jest do jednych z faworytek turnieju w Madrycie

Iga Świątek w czwartek na stanie na starcie turnieju WTA w Madrycie. Tym samym Polka rozpocznie swój sezon na kortach ziemnych. 19-latka w stolicy Hiszpanii jest rozstawiona z numerem 14.

Świątek od początku sezonu spisuje się bardzo dobrze. Na początku lutego dotarła do czwartej rundy wielkoszlemowego Australian Open, a później wygrała turniej WTA w Adelajdzie. Mniej udane występy zaliczyła w Dubaju i Miami, gdzie kończyła grę odpowiednio w trzeciej i czwartej rundzie.

Iga Świątek rozpoczyna walkę na kortach ziemnych w Madrycie

Teraz przyszedł czas na jej ulubioną nawierzchnię. Kilkukrotnie Świątek zaznaczała, że na kortach ziemnych czuje się najlepiej, co udowodniła w październiku ubiegłego roku, wygrywając wielkoszlemowy French Open.

Polka ostatnie dni spędziła na intensywnych przygotowaniach do startu na ulubionej nawierzchni. - Mączka, słońce i... brudne skarpetki - pisała Świątek podczas obozu przygotowawczego w andaluzyjskim Sotogrande.

Nie żyje Mariusz Rygiel, były żużlowiec. Miał zaledwie 45 latNie żyje Mariusz Rygiel, były żużlowiec. Miał zaledwie 45 latCzytaj dalej

Ubiegłoroczna triumfatorka mogła rozpocząć sezon na kortach ziemnych już podczas turnieju w Stuttgarcie. W ostatniej chwili tenisistka ze sztabem zmienili zdanie, aby móc lepiej przygotować się do startu w Madrycie, a także do obrony paryskiego tytułu.

- Ze sztabem zdecydowaliśmy, że konieczne jest poświęcenie czasu na lepsze przygotowanie się do kolejnych turniejów w Madrycie, Rzymie i Paryżu podczas tego intensywnego dla mnie sezonu. Mam nadzieję, że będziecie kibicować mi w czasie całego sezonu na mączce - przekazała Świątek w mediach społecznościowych.

Trudna droga Świątek do finału w Madrycie

Na swojej drodze do zwycięstwa w stolicy Hiszpanii Świątek już w trzeciej rundzie może trafić na rozstawioną z numerem pierwszym liderkę rankingu Ashleigh Barty. Australijka w tym sezonie wygrała już trzy turnieje WTA i wymieniana jest jako jedna z głównych faworytek rywalizacji w Madrycie.

W tej samej ćwiartce drabinki co Świątek są jeszcze Petra Kvitova, która w przeszłości dwukrotnie wygrała Wimbledon, a także Angelique Kerber, zwyciężczyni trzech turniejów wielkoszleowych - Australian Open, French Open, US Open.

Po drugiej stronie drabinki znalazły się pozostałe faworytki madryckiego turnieju. Wśród nich m.in. wiceliderka rankingu WTA Naomi Osaka, rozstawiona z "trójką" Simona Halep, Kalolina Pliskova, czy półfinalistka tegorocznego turnieju w Miami Greczynka Maria Sakkari.

Wielką nadzieją gospodarzy na końcowy triumf Garbine Muguruza, która Madrycie jeszcze nigdy nie dotarła do finału. W pierwszej rundzie Hiszpanka zmierzy się z Sloane Stephens. Obie na swoim koncie mają triumf w turnieju wielkoszlemowym.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł