Fame MMA Żródło: pixabay.com/1662222

Kuriozalna przygoda gwiazdy Fame MMA w szpitalu

17 Kwiecień 2021 Mateusz DziubińskiMateusz Dziubiński

Fame MMA w ostatnich latach zyskała wielką popularność wśród Polaków. Zawodnicy i celebryci, którzy pojawiają się podczas kolejnych wydarzeń freak-fightowej organizacji, stali się ulubieńcami kibiców, a ich poczynania fani śledzą z wielkim zainteresowaniem.  Wielki kibiców zdziwi się na wieść o kuriozalnej sytuacji, która spotkała Piotra Pająka, popularnego podróżnika, który już w maju ponownie wejdzie do oktagonu podczas gali Fame MMA 10. Zawodnik został zamknięty w szpitalnej izolatce, choć nie jest chory.

Fame MMA 10. zbliża się wielkimi krokami. Podczas jubileuszowej gali w oktagonie zobaczymy m.in. Piotra Pająka. Popularny podróżnik przed walką z Gamou Fallem trafił jednak do szpitala. Sytuacja jest jednak dziwna, gdyż Pająkowi nic nie dolega. Mimo to został umieszczony w izolatce.

Fame MMA. Gwiazdor zatrzymany w szpitalnej izolatce

Wielkimi krokami zbliża się kolejna gala organizacji Fame MMA. Kolejne wydarzenie freak-fightowej organizacji będzie wyjątkowe. Będzie to już dziesiąta, jubileuszowa gala zorganizowana przez Fame MMA. Atrakcji dla fanów sportów walki i starć celebrytów na pewno nie zabraknie.

W jednym z pojedynków zmierzą się ze sobą Gamou Fall i Piotr Pająk. Popularny podróżnik i youtuber jest też uznanym zawodnikiem mieszanych sztuk walki. Do tej pory tylko raz pojawił się w oktagonie podczas Fame MMA 8. Przegrał wówczas z Alanem Kwiecińskim.

Oficjalnie: Hansi Flick odejdzie z Bayernu MonachiumOficjalnie: Hansi Flick odejdzie z Bayernu MonachiumCzytaj dalej

Już 15 maja ponownie wyjdzie do oktagonu, by walczyć o zwycięstwo pod szyldem Fame MMA. Nim do tego dojdzie, zawodnika spotkała dość niecodzienna historia. Pająk opowiedział o wszystkim swoim fanom.

Piotr Pająk opublikował na swoim kanale na YouTube “Podróże Wojownika” zaskakujące wideo. Zawodnik relacjonował na nagraniu swój pobyt w szpitalu. Nie byłoby w tym może nic dziwnego, gdyby nie fakt, że trafił on do izolatki, choć jak sam zaznaczył, nic mu nie dolega.

Kuriozalna przygoda gwiazdora Fame MMA

Pająk od razu wykluczył, że zaraził się koronawirusem. Przyznał, że do izolatki trafił dlatego, że w szpitalu brakowało innych miejsc. Dziwne jest jednak to, że po tym jak Pająk trafił do izolatki, lekarze i pielęgniarki nie pozwolili mu jej już opuścić!

- Tylko tu było wolne. Siedzę tu sam. Byłem robić rentgen, USG, dostałem jakiś zastrzyk - opisywał pobyt w placówce medycznej zawodnik MMA.

- Jak już tu wszedłem, to nie mogę wyjść. "Możesz tam iść i sobie wody nalać". Wychodzę, a tu jakieś dwie panie zaczynają się na mnie drzeć "co ja robię". (...) Wojna na cały oddział. Kto mi pozwolił wyjść z tego pokoju? - dodał.

Ostatecznie Piotr Pająk opuścił szpital. Nie wiadomo jednak, dlaczego tak skrupulatnie badano zawodnika Fame MMA. Na wyniki owych badań musi on jeszcze poczekać. Gala Fame MMA, na której stoczy on swój kolejny pojedynek, odbędzie się 15 maja.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł