Swiatsportu.pl
Natalia Maliszewska

WANG ZHAO/AFP/East News

Natalia Maliszewska z pierwszym złotem Pucharu Świata w tym sezonie

23 Października 2021

Autor tekstu:

Aleksy Kiełbasa

Udostępnij:

Natalia Maliszewska to wielka postać polskich sportów zimowych. Nasza łyżwiarka szybka znów pokazała ogrom swoich możliwości i dała sygnał, że będziemy mogli na nią liczyć podczas zimowych igrzyskach olimpijskich w Pekinie. Polka podczas pierwszych tegorocznych zawodów Pucharu Świata zdobyła złoty medal, mimo bolesnego upadku.

  • Natalia Maliszewska zdobyła złoty medal Pucharu Świata w short tracku na olimpijskim torze w Pekinie

  • Polka mimo upadku na drugim wirażu w biegu finałowych odniosła zwycięstwo

  • Nasza zawodniczka triumfowała na swoim koronnym dystansie 500 m i pobiła rekord Polski

Natalia Maliszewska jest naszą gwiazdą sportów zimowych. Niemal z każdych zawodów 26-latka urodzona w Białymstoku przywozi medale. Tym razem Polka świetnie rozpoczęła nowy sezon Pucharu Świata. Nasza łyżwiarka szybka już w pierwszych zawodach zdobyła złoty medal na dystansie 500 m i to na olimpijskim torze, gdzie tej zimy powalczy o olimpijski laur, choć bieg finałowy rozpoczął się dla niej fatalnie.

Andrzej Stękała

Andrzej Stękała zmaga się z nieustannym bólem. "Nie ma szans, by to całkowicie wyleczyć"

CZYTAJ DALEJ

Rekord Polski Natalii Maliszewskiej już w kwalifikacjach

Polka w królewskim stylu rozpoczęła dzisiejsze starty. Podczas biegu kwalifikacyjnego nasza zawodniczka pobiła własny rekord Polski na dystansie 500, a w kolejnym biegu zdołała jeszcze go wyśrubować, dzięki rezultatowi 42,377.

Żadna z rywalek Natalii Maliszewskiej nie potrafiła zbliżyć się do tego wyniki. Dwie pozostałe nasze reprezentantki również pokazały się z dobrej strony. Nicola Mazur i Patrycja Maliszewska również zeszły poniżej 43 sekund. Obie swój udział zakończyły jednak na poziomie ćwierćfinałowych. Warto jednak podkreślić, że Patrycja startowała mimo urazu, którego doznała w czwartek.

Nasza najlepsza łyżwiarka niczym burza przeszła przez ćwierćfinał i półfinał, zostawiając rywalki w tyle. Nadszedł czas na finał, któremu nie brakowało iście filmowej dramaturgii.

Natalia Maliszewska ze złotym medalem Pucharu Świata

Polka świetnie ruszyła ze startu w finale, ale na drugim wirażu zliczyła upadek i doznała urazu nosa. Chwilę później przewróciły się również Minjeong Choi, Xandra Velzeboer i Martina Valcepina, a na placu boju pozostała jedynie Arianna Fontana. Sędziowie zarządzili zatem powtórkę.

Przy drugim podejściu nie było już mowy o żadnej wpadce. Natalia Maliszewska niczym torpeda ruszyła ze startu i rywalki do samej mety mogły jedynie oglądać jej plecy. Ostatecznie drugie miejsce zajęła Włoszka Arianna Fontana, a trzecie reprezentantka Korei Południowej Minjeong Choi. Natalia Mazur ukończyła zmagania na 17. pozycji, a Patrycja Maliszewka na 20.

Natalia Maliszewska będzie naszą wielką nadzieją na medal podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Pekinie, a to właśnie na olimpijskim torze, gdzie za nieco ponad trzy miesiące będą rywalizowali olimpijczycy, odbyły się dzisiejsze zmagania. Short track to domena głównie Koreanek i Chinek, które ze pewnością będą bardzo groźne. Polka jednak jest jedną z najlepszych zawodniczek na dystansie 500 m.

Do tej pory w swojej karierze 26-latka wywalczyła wicemistrzostwo świata w 2018 roku, mistrzostwo, wicemistrzostwo i dwa brązowe medale mistrzostw Europy, a w sezonie 2018/19 wygrała cały sezon Pucharu Świata na dystansie 500 m. Maliszewska od lat jest czołową zawodniczką na tym dystansie i w sumie stawała już 11 razy na podium zawodów PŚ.

Niedawno swój sezon rozpoczęła PlusLiga siatkarzy. Sprawdź, jak dużo o niej wiesz!

Pytanie 1 z 8

Kto w tym sezonie broni tytułu mistrza Polski?

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

  • Były selekcjoner reprezentacji Polski stanowczo o Robercie Lewandowskim. „Nigdy nie dogoni Grzegorza Laty”

  • FIFA bezlitosna dla Albańczyków za atak na polskich piłkarzy. Nałożyli na nich surową karę, jest decyzja

  • Fantastyczna wiadomość dla Igi Świątek. Wcześniej takiego zaszczytu dostąpiła jedynie Agnieszka Radwańska