Robert Lewandowski Żródło: ANDREAS GEBERT/AFP/East News

Pavard o Lewandowskim: "Jego nieobecność niewiele nam zmienia"

6 Kwiecień 2021 Aleksy KiełbasaAleksy Kiełbasa

Robert Lewandowski wyjechał z ostatniego zgrupowania kadry z kontuzją, której doznał w meczu z Andorą. W związku z tym Polak opuści m.in. najbliższe spotkanie Ligi Mistrzów, w którym Bayern Monachium zagra z PSG. W trakcie przedmeczowej konferencji Benjamin Pavard użył słów, które z pewnością nie spodobają się kibicom, bowiem powiedział, że nieobecność Polaka „niewiele nam zmienia”.

  • Robert Lewandowski nie zagra w jutrzejszym ćwierćfinale Ligi Mistrzów, w którym Bayern Monachium podejmie u siebie PSG
  • Polak dochodzi do zdrowia po kontuzji więzadeł bocznych w prawym kolanie, której nabawił się w spotkaniu z Andorą
  • Benjamin Pavard na przedmeczowej konferencji niejako podważył wartość Polaka dla bawarskiego zespołu

Z pewnością nie tak Robert Lewandowski wyobrażał sobie końcówkę sezonu ligowego w swoim wykonaniu. Nasz napastnik miał w planach pobić rekord Gerda Mullera, o co może mu teraz być niezwykle trudno. Polak powoli wraca do zdrowia, ale w tym tygodniu nie pojawi się jeszcze na murawie.

Dziś jego Bayern Monachium rozegra pierwsze spotkanie z PSG na poziomie ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Piłkarzem niemieckiego zespołu, który wziął udział w przedmeczowej konferencji prasowej był Benjamin Pavard. Francuz pokusił się o kontrowersyjne stwierdzenie, gdyż powiedział, że nieobecność najlepszego piłkarza 2020 roku „niewiele nam zmienia”.

Benjamin Pavard zaszokował na konferencji prasowej

Bayern Monachium jutro o 21:00 podejmie na Allianz Arena PSG. W składzie gości nie zabraknie takich dwóch największych gwiazd, czyli Neymara i Kylian Mbappe, za to dla gospodarzy potężnym osłabieniem będzie nieobecność Roberta Lewandowskiego.

Z takim stwierdzeniem nie do końca zgadza się Benjamin Pavard, który najwidoczniej nie uważa, iż najskuteczniejszy piłkarz Bawarczyków jest dla zespołu kluczowy

- Nawet jeśli Lewandowski jest najlepszy na świecie, to nie zmienia nam wiele. Mamy świetnych zawodników, jak Choupo-Moting, który może przejąć rolę Roberta. Dostosowujemy się i podchodzimy do meczu jak zawsze – wypalił francuski obrońca.

Tragiczna śmierć w ringu. 25-latek zmarł po ciosie (WIDEO)Tragiczna śmierć w ringu. 25-latek zmarł po ciosie (WIDEO)Czytaj dalej

Pod względem taktyki faktycznie dla monachijczyków nie będzie to rewolucja, niemniej ich siła rażenia będzie wyraźnie słabsza. Warto podkreślić, iż wszyscy piłkarze Bayernu zdobyli łącznie w tym sezonie 79 bramek, a aż 35 z nich było autorstwa "Lewego", czyli niemal 50%.

Dla porównania Eric Maxim Choupo-Moting we wszystkich rozgrywkach w bieżącej kampanii raptem pięć razy pokonywał bramkarzy rywali. Były zawodnik paryżan będzie miał bardzo trudno zadanie, jakim będzie „wejście w buty” najlepszego strzelca ubiegłorocznego zdobywcy Ligi Mistrzów.

Robert Lewandowski przechodzi rehabilitację. Kiedy wróci?

Po meczu reprezentacji Polski z Andorą w kraju nad Wisłą i Niemczech rozgorzała dyskusja na temat daty powrotu do gry Roberta Lewandowskiego. Pojawiły się trzy warianty. Pierwszy mówił o 5-10 dniach przerwy naszego napastnika. Został on jednak wykluczony przez badania lekarzy w Monachium, którzy przewidywali miesięczną pauzę.

Kilka dni temu magazyn „Kicker” donosił o tym, iż Polak mogący pochwalić się wyjątkowym zdrowiem, dzięki swojemu przykładnemu prowadzeniu się, może wrócić do gry nawet w połowie kwietnia, o czym szerzej pisaliśmy tutaj. Ostatnio w tym temacie wypowiedział się również jeden z niemiecki ekspertów ds. rehabilitacji, który potwierdził przewidywania dziennikarzy „Kickera”.

- Robert Lewandowski jest ascetą i niesamowicie trenuje. Dlatego oceniłbym tak: Możemy rozmawiać o realnym skróceniu procesu leczenia o tydzień! Powrót na boisko jest realny 19 kwietnia- stwierdził Olivier Schmidtlein w rozmowie z podcastem gazety “Bayern Insider”.

Więcej na temat tego wywiadu pisaliśmy dla Was tutaj. „Lewy” na pewno chciałby jak najszybciej pojawić się na murawie, ale zbyt szybki powrót może wiązać się z dużym ryzykiem, co w kontekście pojawiającego się na horyzoncie Euro 2020, nie jest wskazane.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł