Swiatsportu.pl
Zbigniew Boniek

Łączy nas piłka/YouTube

Zbigniew Boniek domaga się zmiany przepisu bramek na wyjeździe

10 Marca 2021

Autor tekstu:

Aleksy Kiełbasa

Udostępnij:

Zbigniew Boniek nie był zadowolony po wczorajszym meczu Juventusu z FC Porto. Były zespół prezesa PZPN odpadł wczoraj z Ligi Mistrzów, mimo że wygrał rewanżowe starcie 3:2, a w całym dwumeczu bilans bramowy był równy, ponieważ oba zespoły strzeliły po 4 b

  • Juventus odpadł wczoraj z Ligi Mistrzów po dwumeczu z FC Porto

  • Oba zespoły zdobyły w tej rywalizacji po 4 bramki, jednak Portugalczycy strzelili jednego gola więcej na wyjeździe

  • Zbigniew Boniek jest oburzony, że zasada większego wartościowania bramek na wyjeździe wciąż funkcjonuje

Juventus, choć bardzo się starał i wygrał wczoraj z FC Porto 3:2, to musiał się pogodzić z tym, że tegoroczna przygoda jego piłkarzy w Lidze Mistrzów dobiegła końca. „Stara Dama” przegrała pierwsze starcie w Portugalii 2:1 i o awansie rywali zadecydował fakt, że udało im się zdobyć o jedną bramkę na wyjeździe więcej, niż turyńczykom.

Zbigniew Boniek ciężko zniósł to, że jego zespół został wyeliminowany w ten sposób. Prezes PZPN po raz kolejny wyraził swoją dezaprobatę dla tej zasady i podkreśla, iż należałoby już od niej odejść. "Zibi" argumentuje swoje zdanie tym, że przepis jest nieaktualny, przestarzały i o ile kiedyś faktycznie trudno było o bramki w meczach wyjazdowych, o tyle od kilkunastu lat w tej kwestii wiele się zmieniło. 

Zbigniew Boniek rozczarowany porażką Juventusu

Zbigniew Boniek był bardzo niezadowolony po tym, jak Juventus odpadł z Ligi Mistrzów. Prezes PZPN był zawodnikiem tego klubu w latach 1982-1985 i triumfował ze „Starą Damą” w tych rozgrywkach w swoim ostatnim roku pobytu w Turynie. „Zibiemu” nie podoba się zasada wyższego wartościowania goli zdobytych na wyjeździe, przez którą jego były zespół został wyeliminowany,

- Dlaczego Juventus odpadł? Oprócz aspektów czysto sportowych tylko dlatego, że mamy jeszcze regułę zwaną „gol na wyjeździe”... Czy nie czas to zmienić? - zatweetował Boniek.

To już kolejny raz, kiedy prezes PZPN zwrócił uwagę, że ten przepis powinien przestać już funkcjonować. Już dwa lata temu w rozmowie z Pawłem Wilkowiczem Boniek powiedział, że jego zniesienie „zmniejszyłoby przypadkowość w pucharach”.

„To niesprawiedliwe, przedpotopowe”

Zasada tzw. podwójnego liczenia goli zdobytych na wyjeździe została wprowadzona w 1965 roku. Oznacza to, że drużyna, która zdobyła więcej bramek na terenie rywala w przypadku takiej samej ilości trafień po obu stronach, ma wówczas zapewniony awans do kolejnej fazy rozgrywek. Miało to na celu ograniczenie liczby dogrywek i serii rzutów karnych.

- To jest niesprawiedliwe, przypadkowe, przedpotopowe. Zasada z czasów, gdy się jechało na mecz wyjazdowy długo i w nieznane. (…) - Żaden stadion nie jest już tajemnicą, wszystko można sprawdzić, a kluby grały już ze sobą tak często, że na obcym stadionie mogą się czuć jak u siebie. Kiedyś też sędziowie gwizdali bardziej po gospodarsku. I o gola na wyjeździe było naprawdę trudniej. Dziś jest inaczej – powiedział swego czasu Zbigniew Boniek na łamach PZPN.

Trudno się nie zgodzić z argumentacją prezesa w tym temacie, jednakże należy zwrócić również uwagę na inny aspekt. UEFA dąży do nieustannego poszerzania kolejnych rozgrywek, lub tworzenia nowych, takich jak Liga Narodów i UEFA Conferance League. Dlatego porzucenie tej reguły zwiększyłoby ilość dogrywek i serii rzutów karnych, co biorą pod uwagę działania europejskiej federacji, nie byłoby dobrą wiadomością dla zawodników, czyli głównych zainteresowanych.

Piłkarzom i tak dokładana jest coraz większa ilość meczów (choć ten problem nie dotyczy wyłącznie tej dyscypliny), dlatego ten problem jest bardzo złożony. Z jednej strony reguła jest już trochę niesprawiedliwa, przestarzała, ale z drugiej stanowi pewien bufor bezpieczeństwa dla zawodników, którzy muszą mierzyć się z coraz większą ilością minut w nogach. Tak czy inaczej, trudno spodziewać się, aby w tym aspekcie doszło niedługo do zmiany.

Źródło: sport.pl

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Podobne artykuły

Piłka nożna

Lekarz Duńczyków zdradził prawdę o reanimacji Eriksena. “Już go z nami nie było”

Czytaj więcej >
Raheem Sterling w barwach reprezentacji Anglii

Piłka nożna

Reprezentacja Anglii potwierdza, że jest jednym z faworytów Euro 2020 i pokonuje Chorwację

Czytaj więcej >
Mecz reprezentacji Węgier z Francją na Euro 2020

Piłka nożna

Węgry sensacyjnie zremisowały z Francją

Czytaj więcej >
Leo Messi w barwach FC Barcelony

Piłka nożna

Leo Messi coraz bliżej odejścia z FC Barcelony. Klub może być nie stać na utrzymanie piłkarza

Czytaj więcej >
Michał Pazdan

Piłka nożna

Oficjalnie: Michał Pazdan wraca do Jagiellonii Białystok

Czytaj więcej >
Kibice reprezentacji Węgier

Piłka nożna

UEFA ukarała Węgry za zachowanie ich kibiców w trakcie Euro 2020

Czytaj więcej >