Swiatsportu.pl
Reprezentacja Polski U19

Łączy nas Piłka TV/YouTube-screen

Remis reprezentacji Polski U19 z Ukrainą. Nasi piłkarze nie pojadą na ME

12 Października 2021

Autor tekstu:

Aleksy Kiełbasa

Reprezentacja Polski U19 zremisowała z Ukrainą 2:2 w swoim ostatnim meczu el. mistrzostw Europy. Biało-Czerwoni całkiem dobrze spisali się w spotkaniu z liderem grupy. Niestety podopiecznym Mariusza Rumaka podział punktów w Grodzisku Wielkopolskim nic nie dał. Poprzednie wyniki naszych piłkarzy sprawiły, iż nie udało im się wywalczyć awansu na Euro.

Selekcjoner reprezentacji Polski Paulo Sousa

Przewidywany skład reprezentacji Polski na mecz z Albanią. Dwie niewiadome

CZYTAJ DALEJ

Wyrównany mecz do przerwy, ale to nasi piłkarze mieli prowadzenie

Reprezentacja Polski U19 dobrze rozpoczęła spotkanie z Ukrainą. Nasi młodzi piłkarze od razu przejęli inicjatywę, co stosunkowo szybko poskutkowało golem. W 10. minucie Mariusz Fornalczyk został sfaulowany w polu karnym gościu.

Zawodnikiem, który wykroczył poza przepisy był Oleg Oczeretko. Sędzia prowadzący to spotkanie wskazał na 11. metr. Do rzutu karnego podszedł Adam Buksa, który pewnym strzałem w boczną siatkę przy prawym słupku dał Biało-Czerwonym prowadzenie.

W kolejnych minutach goście próbowali doprowadzić do wyrównania. Gol zdobyty przez Polaków zdecydowanie pobudził piłkarzy naszych wschodnich sąsiadów. W 23. minucie rywale byli bliscy strzelenia bramki, ale na szczęście Oczeretko trafił tylko w poprzeczkę.

Kiedy wydawało się, że goście są bliscy remisu, podopieczni Mariusza Rumaka powiększyli swoją przewagę. Daniło Udod zaliczył pechową interwencję we własnej szesnastce i wpakował piłkę do własnej bramki po płaskim dośrodkowaniu Fornalczyka.

Ostatnie minuty pierwszej połowy były ostre, zwłaszcza w wykonaniu Ukraińców. Kiedy wydawało się, że Polacy zejdą do szatni z dwubramowym prowadzenie, gola kontaktowego zdobyli przyjezdni. Tomasz Neugebauer w doliczonym czasie gry niestety sfaulował Nazara Wołoszyna w naszym polu karnym i arbiter znów musiał wskazać na wapno. Karnego na gola zamienił Jegor Jarmoluk i po pierwszej połowie było 2:1.

Remis pozbawił reprezentację Polski szans na awans do mistrzostw Europy

Po powrocie na boisko reprezentacja Ukrainy U19 kontynuowała pogoń za wynikiem. To nasi wschodni sąsiedzi dominowali na boisku i stwarzali sobie szanse. Nie było to jednak poważne zagrożenie, a kiedy już rywale oddali groźny strzał, to między słupkami świetnie spisywał się Jakub Ojrzyński.

Po naszej stronie szczęścia szukał Daniel Hoyo-Kowalski, ale jego uderzenie głową z rzutu rożnego przeleciało obok bramki. Na około kwadrans przed końcem podstawowego czasu gry Biało-Czerwoni na moment mocniej nacisnęli na przyjezdnych, ale ich wysiłek nie przynosił rezultatów.

Nieudane próby Polaków niestety zemściły się. W 83. minucie Ukraińcy mieli rzut wolny. Uderzenie Olega Oczeretki odbiło się od lewego słupka i piłka spadła idealnie na głowę Udoda, który wpakował ją do niemal pustej bramki. Gościom wyraźnie w tej sytuacji pomogło szczęście.

Reprezentacja Polski U19 do końca walczyła o zwycięstwo i szukała swoich szans. To ostatecznie nie powiodło się, ale nasi piłkarze pozostawili sobie bardzo dobre wrażenie. W końcu grali z liderem grupy i walczyli jak równy z równym. Niestety taki wynik oznacza koniec przygody naszych młodzieżowców w tegorocznych eliminacjach do mistrzostw Europy. Nasi zawodnicy obejrzą Euro w domu.

Polska-Ukraina 2:2

Bramki: 12' Buksa, 31' Udod (sam.) - 45+2 Jarmołuk, 83' Udod

Składy:

Ojrzyński - Mosor, Hoyo-Kowalski, Lipp - Marczuk, Neugebauer, Bukowski (86' Kisiel), Palacz - Fornalczyk (80' Starzyński), Buksa (56' Włodarczyk), Legowski

Twardowskij - Kozik, Udod, Mampasi, Buleza (82. Farina) - Jarmołuk (90+3' Khromey), Oczeretko, Łosenko (46' Jatsyk) - Wołoszyn, Horbacz (68' Mykytyszyn), Szostak (82' Małysz)

Zadanie jest proste. My podajemy imię i nazwisko polskiego sportowca, a Ty musisz wskazać związaną z nim dyscyplinę sportu. Sprawdź jak sobie poradzisz

Pytanie 1 z 1

Na początek coś łatwego. Adam Małysz

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: